ZAWÓD SPRZEDAWCA „POD LUPĄ” UCZNIÓW KLASY 6

W dniu 14 lutym 2020 r. podczas balu karnawałowo-walentynkowego zorganizowanego w naszej Szkole reprezentanci każdej z klas IV – VIII wcielili się w rolę sprzedawców, przygotowując „mini sklepiki” z określonymi artykułami. Uczniowie przygotowywali się do sprzedaży dbając o każdy szczegół m.in. etykiety z nazwą, cena sprzedaży jak i odpowiednia ekspozycja produktów.

Klasa 6 planowała sprzedaż ciast, babeczek i deserów. Uczniowie sprzedający ciasta zaplanowali nawet promocję. Po powiedzeniu w języku niemieckim słowa kocham cię (Ich liebe Dich) – cena za zakup dwóch kawałków ulegała obniżeniu. Z godziny na godzinę pieniędzy ze sprzedaży przybywało.

Po zakończeniu sprzedaży uczniowie przystąpili do podliczenia „utargu”. To była prawdziwa lekcja matematyki w praktyce. Przygotowały się dwie ekipy: pierwsza przeliczyła zarobioną kwotę, a druga ekipa zweryfikowała i potwierdziła kwotę podaną przez ekipę pierwszą.

Uczniowie klasy 6 postanowili zgłębić wiedzę na temat pracy sprzedawcy i w tym celu udali się do pobliskiego sklepu w Rączkach w celu rozmowy ze sprzedawcą. W trakcie zajęć z wychowawcą dnia 21 lutego wszyscy pomaszerowali do sklepu. Najpierw sprzedawca opowiadał o tym jak wygląda jego dzień. Okazało się, że sprzedawca ma szereg obowiązków…… Osoba, która chce pracować w tym zawodzie powinna cechować się uczciwością oraz dużą kulturą osobistą. Przydaje się opanowanie i zimna krew, w tej pracy ma się do czynienia z bardzo różnymi klientami, często trudnymi i roszczeniowymi. Sprzedawca musi umieć łagodzić napięcia i starać się, żeby klient był zadowolony z zakupionych towarów.

Uczniowie zadawali wiele pytań: „Co Pan robi jak nie ma klientów? , Co się stało gdy się Pan pomylił?, Co dzieje się gdy towar jest po terminie?” Sprzedawca odpowiadał: „wszystko zależy od odpowiedniego zaplanowania dnia: jak nie ma klientów zamawiam towar, rozkładam towar na półki, sprawdzam temperaturę w lodówkach, a jeśli chodzi o termin stosuję zasadę: pierwsze przyszło-pierwsze wyszło (FIFO). Pomyłki – wszystko zawsze odpowiednio weryfikuję ale kamera nade mną to dodatkowe zabezpieczenie, żeby mieć dowód dla siebie lub dla klienta jak było naprawdę”

Spotkanie to rozwiało wszelkie niejasności i wątpliwości klasy 6 dotyczące pracy sprzedawcy.

Na koniec naszej wizyty otrzymaliśmy w prezencie słodki upominek w postaci lizaka i zadowoleni wróciliśmy do szkoły…..

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*